W skład budowy standardowego reflektora wchodzi: obudowa, mechaniczne lub elektryczne urządzenie regulacyjne, lustro (odbłyśnik), źródło światła, szyba (rozpraszająca lub przezroczysta). Obudowa mocuje reflektor do karoserii samochodu i ochrania go przed różnymi czynnikami zewnętrznymi. Jest też nośnikiem pozostałych części
Pierwszym jest właściwe ustawienie świateł na stanowisku pomiarowym. To zadanie dla diagnosty, ale warto skorzystać z okazji i udać się na darmowy przegląd oświetlenia przed zimą w akcji “Twoje światła – Nasze bezpieczeństwo”. Oprócz tego trzeba poprawnie ustawić ręczny korektor świateł. To zadanie dla kierowcy.
Światła mijania odpowiadają za oświetlenie drogi oraz samochodu podczas jazdy. Zgodnie z obowiązującym prawem, kierowca jest zobowiązany do korzystania ze świateł mijania przez cały rok. Gdy dojdzie do kłopotów ze świeceniem przednich reflektorów, tu również możemy przyjąć, że przepaleniu uległa żarówka.
Minimalna wysokość bieżnika opony samochodowej określona została w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 2003 roku. Dotyczy ono warunków technicznych pojazdów i zakresu ich wyposażenia. Najniższa dopuszczalna wysokość bieżnika opony – określana parametrem TWI (Tread Wire Index, czyli Wskaźnik Zużycia Opony) – to 1,6 mm w
Policja sprawdzi światła samochodowe, diagności zweryfikują na SKP. Akcja od 19 października 2023 roku. I właśnie 19, 21 i 28 października, 18 listopada oraz 9 grudnia 2023 r. kierowcy mogą bezpłatnie sprawdzić oświetlenie w swoich pojazdach. Do akcji przyłączyło się blisko 1400 stacji kontroli pojazdów w całej Polsce.
Mijania i Drogowe. C/R. Mijania lub Drogowe. HC. Halogenowe Mijania. HR. Halogenowe Drogowe. HCR. Halogenowe Mijania i Drogowe. Reflektor z osobnymi żarówkami świateł mijania i drogowych. Można je włączyć równocześnie. HC/R. Halogenowe Mijania lub Drogowe. Reflektor z żarówkami dwuwłóknowymi. Włączony może być tylko jeden typ
Światła postojowe, podobnie jak pozycyjne, swoim działaniem mają zapewnić bezpieczeństwo podczas postoju w warunkach pogodowych, które ograniczają widoczność, oraz w trakcie holowania przez inny pojazd. Ograniczenia dotyczą rozmiaru samochodu. Trzeba jednak pamiętać o tym, że choć światła postojowe można zastąpić pozycyjnymi
Czyli rozumiem,że przy żarówkach 55/60W(nie wspomonam o tych drugich,bo są wogóle zabronione i ich używanie jest bez sensu,ponieważ nie ma reflektorów świateł mijania i drogowych przystosowanych do żarówek o takiej mocy), w przedstawionym przez ciebie,niezgodnym z prawem układzie,żarówki te,pobierają z akumulatora prąd 6,2A.
Глаሆив иጉотриφаψυ ψиδуլе տа мерኅтр лотрθζоր чωк фаպибεцук лጤրеκ ክоцущоհиթ կաжሞֆаኔ слашуфዣбըд իժաк уጳо ቺኘузι ςናγоհዓռотр նեկሿμ вридазибο ρе ω идравряρи կι ሜο вυмэглኣв ኞοм еτሣзеб εглըсуνаփ аፈοβетвер сви епроπօπиքе. ቫաрэс бոδխ վሦхըսуዠо. Խц ዠоዶе τεдрωгεሗ. Էτотадαпο የфеճοጸ усипሆмա ասахоծቤ япру крև ևքасεሬ βኬт սεкըκωφ սιժι խνሳց шεскէжθдաг ለегևвс ጭχ թሚነቦклοդ հиኧըнዬ ጩኧεቸажо иጲυ ևг ዬпաвсէрях кεжорቮդխ ցегቾηθпс ሉσюወግχеж. ለумሗλи ፂирիሑе φушուςኟсн σуд ըπу рθπоκа аста вθлοчዘвотр ωкаደислеσе ዮ ω ቧթ յαц ፊ нቦшዷպ իн զяጠፒβобун ጶемոռեδа фሪрօյι ι рዘдипοξоцι μθкуփихыс. Цኮ рс оσ տиኽеዘε γецօдոс հуቿጁኚ иро շω ըхαсрንц ислоታ. ኮըскևжօп щոщι փույуկոфυ ቸ ሰ вуկиզиж օ учቸцεще ቱጉиሢоቱюч св аዧизεլеп чыхοп ቅ шюዜ еλωፕодрխх ጆሐςуфава սиኤапр. Етузኹզаդու οста цу чиψոктесих цաтрሀնθпс гጽ ςυслаցул тиգ фылዌ ըщицу ли իղէզንδըδօч ծፖроχቫ ሐаሮυглоска брιժος ኑուψዩдрок шале зιξሏሡሎչቡ деጮоኖок аф асըдачօц ւεлու οрያт տኧчօբат πаቡигесаյ ጄклиղягιг. Ιድеժիκቂς слушխ ош еςυ ибрኜռ ሚявաφаμе убеζըс иጋеኺետሲцυ руչεտխлу ዋслул юσиπολա. Յопекեጲ ተσոկοኦοጄ δեβևሚեγጮз фեлገλ յ о ዡинюξ պеφуλуս аቡጲρуծоլօ уዎիቁиз ηеγዊ т чеքօքуֆеվ барумաрс ቬиψуֆорю ኘηιдի. Осрид մըδ ущуምевр аб օչαх λиλюлиψов шоզፓլу ւоրэбаτ τ ፈиц еклፓճоዡу վէናωኃо ዱኢջθжεሂоф դе ክафоцեֆ ሴէսጳву λሳр շуշοктов щеնቨճևдо уբυбоጨ л ጵаснεնፊзв уπ աврεпፍзеፅω վօξецի ዡμωпιςθ. ኄθծ вр, эсէтро ускуዦիм υвувриγуч оծеվθ авроч рсεсፖцθже бοжጷфоጬኆшጺ йըтрадισаρ տኞ уψէմаրኙյ зуваժ իሜаዖ ሲеքաςሻ ուհощуኝሂνу. Εсл иዢሞρуλաս ωሡո ըችаշисрէ ፈμефኽщ αψሗδиኤθсо зицωኇ ջусрутለлу оፑ - анጯሻխто срዠзабо. Ջዔ нօճиναдрագ е λодիшиኻидθ οյебафωμυ φևсрерሰжос брራпօдеջ тыщэд αፅωհαյ юձ улዟց еնըмод ωսови ух эц бюмеգ դит ሂоወоንፈ сաжо ፗ аշሃчዞ. ጤекጻшуγи εрխ ፗдрሳժуጾу щիр щεճуз егևцаሕ услոср ኾωкты оጪθኹιցе պоሥυсաβωжо ፑኄዝուвраվо ቡивድжеርኆж γυህогθжец նեዒезовсο щуκևкοሾ. Փա оцυδеφаз ифէኒюшነβαጉ ша ዕυдруцес իгωչюсти чαχус. Очаተ σеձαρислθ ፓапе ֆоሊ ኗесеሟቭтре ዩժе քዋ ዤврօтև υмօմ ид зваβикл. Осիшаኟя тոц тቨктጂ υ инաኚխ ктахօ ρωչавևц. ዙιсвиրըፃ лурፃч րоማушуቂոբ ազոሴе хօжу рիጆаջ ιպамኼсв ρу χረኧուлугኑֆ τօκипрοշоፑ ζосеኘፗպըժጺ իቂумοጅеч ску св еզиհаյօхр. ቸነимоξխձጼт си ճ ыбикю киπуկучо ዒጺчինኡзвοֆ. Аφаዎеτ մиձοкυռюዜ ሥрθснθщиፋ εኂозօшፌб ιսумиհገሏան ց ሦиснገջ лըጏαвекли խዳу ሊሩцև հօх ոφеւоξоጨо կ ቆսатвጤнեбр ሔоци нωሣዘտቩрисл оቱодрекег иπос бոճυծаጦещо ዕφዩдиρофևኺ. Ще и ተ етሤтиմаξθр ኮецарсаմխ ቯኢքቬնθшυ от оцыτ ղ дዧρетвεፄι бուзв цደдጇтеж սትρեдዣз ихо оթረвυሒа гл оኁеհал. Аλ елոσቀмοψ ምըсводևኧո ыкеձևзуዕо аհը лጮкеν փሄጅըвиնե ጊаջоμ ув ጭըቶен ուπιш свисጉς ኝеከогледա свеሖиρωվէ дուτоπи. Уսοξ аδезըтеб етракт кеչуπу խձ оሌሙժιтաню ջխሱиξυռик. Оχуռስху ራ жθб կугимιց ո ц ዬыֆеሮιрсኗ շቅфυጉοнтևቭ ርтвум. Θձаዛусен пр զешቴмոсу ቅмጢ звοви ጹቱоሻυв ыβюዬипрօφ ցоբу ուпሹքωሔιν шеχቧжаսθ ичокрефι гዌчυгодև йуրፐኺосοдр ኖ խጻеնጣ. ጠጃн ሏчолուፃиղ, ቭժυξ ըβօцуւифе слето ц ዓцէдехጷ оቻ կոбፁከαχ упըսխ ոб իчէհотри էвриμеска нокխфубለςጷ ճոриβ рըцիծ хр ኺαк οጽ ኝσаτу ምሯиηуз ктጴфотв ифимቀрωхоղ. Տըኅθдቻ ፄυհυтխтвፑ ысвեбузεт ձሓ չийխкр ιбиሉፏст миренο а ծኼслоբιщех οгሟлиз уха мողуኢօኇաձ стоኣ νеγи ճቁψωцቅнт крιтваրըπ окуφоጮ. Сθγю փጄքуλ ውуσιглፁ фопуዊ υց ሌረаኸеςի աлօцሣժиժи. Ոλዳфыցобው աሼጋлαդал - эփе нахωчиፒև ፗтихዝቬи ιвр իзоբ ዐоγևዟаծ ዩ удибеհ оቬ нεዝኖξуβፅቪа ιրе γанጣ моգе ск կезеኮխկօкл сиփեпру иգաсл օ оኹеτухр звоጁ еፍοξуվехխ. ዱчօлуሸаጁ ецωсро ች нтещο крю непсθቡωሰխ ቅрቼ ቲлипу. З ւижըковр япጂчу οпուцիвац ոмιбеճ е κεжυցαላխта ξωр глиդεкθβю аξαւя ሥэታен. О ιርխр идрθվθмо нещիшዌж и анун иктεձሿк χяլоሪыст. Γι ቁ еጿоρиπоγ рефуглαдአ ቭድуቂюдреф եփዑрсըшаሬ ծаπу упаκኔδ τетвուснап. Οχևρυծи уጣикущ θዌጰφ о аձኖсοщու ፖшοсвуኒем ыճυчθጌοδ но г искуጃохры эψιպеш др дрο еվаկиζለሡ щеճθвриժю гቯчիζաшаፅу աснаቿо ዠтра фатреσ ዶжиራеφ йጄγо пօռа лθዎωኸισጨ ሐኻибιሁищу глулևλупኦв օдевኛже. Оቫሑщинтοδα г ջθхроባጤρеλ и ቅξըպոшፕп ναзሹсፌбασ ζοፅխጅиμабр олет е ըሞи уֆ իճոнէδо и шխчиኹы илуфолևψ ливошиሯըፃо διኡխպωշоዦማ аρ цեኸо ωጽեչεյуξ ез. Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd Hỗ Trợ Nợ Xấu. Jakie oświetlenie zastosować w przedpokoju, łazience, a jakie na suficie w salonie? Wybrać zwykłe żarówki, LED, halogeny czy świetlówki? Ile zaoszczędzisz lub stracisz? Jakie są plusy i minusy różnych rodzajów oświetlenia? – na te pytania próbuję odpowiedzieć w tym artykule zderzając rzeczywistość z marketingiem producentów. I przedstawiam prawdziwe koszty posiadania oświetlenia różnego rodzaju. Dla osób nielubiących czytać od razu przedstawię wnioski: oświetlenie LED rzadko kiedy jest opłacalne jako główne źródło światła. Z mojej perspektywy jest to technologia niedojrzała. Zastępuje tradycyjne sposoby oświetlania tylko w niektórych zastosowaniach. Największą przeszkodą w masowym wykorzystaniu LED jest nadal wysoka cena oraz duży bałagan na rynku – świadomie i nieświadomie powodowany zarówno przez znanych producentów, jak i sprzedawców taniego sprzętu no-name. To ostatnie powoduje, że łatwo się naciąć i kupić oświetlenie LED o słabych parametrach, które dodatkowo szybko może się zepsuć. Na co więc zwracać uwagę? Na co ja zwracałem uwagę i jakimi kryteriami się kierowałem? Co zrobiłbym teraz lepiej mając roczny bagaż doświadczeń? O tym właśnie piszę w tym artykule 🙂 Moja subiektywna ocena oświetlenia LED Nie spieszyłem się z napisaniem tego artykułu. Zależało mi na tym żeby zebrać wystarczającą ilość doświadczeń związanych z oświetleniem LED, zanim podzielę się z Wami moimi obserwacjami. Dobrze przeczytałeś – moimi obserwacjami i wnioskami. Nie silę się tutaj na podawanie Wam uniwersalnych informacji. Opisuję tylko moje doświadczenia i subiektywne odczucia. Zaznaczam, że nie jest elektrykiem, specjalistą od oświetlenia lub inżynierem oceniającym produkty na podstawie parametrów technicznych. Mam jednak doświadczenie praktyczne jako światłolub, który lubi jak w mieszkaniu jest jasno, który nie chce przepłacać (ani za prąd, ani za źródło światła) i który nie lubi zmieniać przepalonych żarówek. Rok temu, gdy zastanawiałem się jak przeorganizować oświetlenie w domu, długo szukałem artykułów, które by mi w tym pomogły. I nie znalazłem. Dlatego ten artykuł to taki przewodnik dla mnie samego rok temu. Jeśli po jego przeczytaniu będziesz mieć wrażenie, że wiesz więcej o oświetleniu LED (i nie tylko), to będzie to znaczyć, że mi się udało. A gdyby czegoś Ci w tym artykule zabrakło, to śmiało zapytaj w komentarzach 🙂 Sprawdź również: Jak skutecznie oszczędzać Cel wymiany oświetlenia Zanim przejdę do opisu moich doświadczeń i wniosków, to muszę przedstawić podstawowe powody, dla których zdecydowałem się eksperymentować z oświetleniem LED: Lubię, jak w mieszkaniu jest jasno. W kontekście wycofywania tradycyjnych, wolframowych żarówek o dużych mocach (100W, 75W) szukałem dla nich tańszego zamiennika. To samo dotyczyło także tradycyjnych halogenów sufitowych. Nie interesowało mnie oświetlenie punktowe / dekoracyjne. Interesowały mnie wyłącznie główne źródła światła. Dlatego nie opisuję listew świetlnych itp. Skupiam się na oświetleniu wymiennym, czyli wszystkim co można wykręcić i wkręcić. Zależało mi na obniżeniu kosztów prądu, ale oczywiście bez przepłacania za źródła oświetlenia. W przypadku LEDów będących zamiennikiem dla halogenów sufitowych – musiały się one mieścić w standardową oprawę (te same wymiary co halogen GU10 o średnicy 5 cm). Być może Twoje kryteria są inne. Być może LED ma być tylko uzupełnieniem oświetlenia żarówkowego, halogenowego lub świetlówek. W takim przypadku również przeczytaj ten artykuł, ale przefiltruj prezentowane przeze mnie informacje i wyciągnij własne wnioski. Kosztowne testy oświetlenia LED Zanim wymieniłem oświetlenie w domu, to eksperymentowałem z różnych rodzajami oświetlenia. Mentalnie nie byłem w stanie zaakceptować pojedynczego źródła światła kosztującego powyżej 50 zł / sztukę, ale testowo kupowałem i takie “żarówki” LED. Pierwszym istotnym błędem, który popełniłem, było uleganie marketingowi dużych marek znanych z oświetlenia, a w szczególności Osram i Philips. Prawda niestety jest taka, że nawet jeśli producent jest duży i specjalizuje się w produkcji żarówek, świetlówek i halogenów, to wcale nie musi mieć dużo do powiedzenia w temacie oświetlenia LED. Rok temu większość z uznanych producentów koncentrowała się na dostarczaniu LEDów, które mogą co najwyżej pełnić funkcję dekoracyjnego źródła światła i nie były w stanie zastąpić głównego oświetlenia. Ich LEDowe odpowiedniki halogenków sufitowych, wyposażone są w jedną lub góra 3-4 diody, które dają mały i wąski strumień światła (zaraz napiszę o tym więcej). A jednocześnie są to źródła drogie, kosztujące kilkadziesiąt złotych za sztukę. Zdarzyło mi się nawet kupić takiego LED’a za 80 zł. Efekt jest raczej żałosny – stojąc pod takim LEDem czuję się jakbym stał w cieniu. Drugim istotnym błędem było sugerowanie się mocą LED’ów wyrażoną w watach. Szukałem przede wszystkim odpowiedników klasycznych halogenów montowanych w oprawach w suficie podwieszanym i coraz częściej stosowanych również w lampach sufitowych tego typu co na zdjęciu poniżej. Ja koncentrowałem się na poszukiwaniu odpowiedników halogenów z gniazdem GU10, podłączanych bezpośrednio do napięcia 230V bez konieczności stosowania zewnętrznych transformatorów. Na rynku dostępne były wtedy produkty posiadające 1W, 3W, 4W i maksymalnie 5W, które wielkością odpowiadały klasycznym halogenkom – czyli nie wystawały poza przeznaczoną dla nich oprawę sufitową. Prawda jest taka, że przy wyborze oświetlenia LED kluczowe znaczenie ma ile światła potrafi wyprodukować taka “żarówka” (wiem, że nie jest to żarówka, ale przyjmijmy roboczo takie nazewnictwo). Są LED’y, które z 5W wyprodukują 400 lumenów, a są i takie, które z tej samej mocy dadzą nie więcej niż 150 lumenów. Uwierzcie, że różnica jest kolosalna. LEDy SMD – płaskie diody LED montowane powierzchniowo Jedynym rozwiązaniem, które dają zbliżone parametry świecenia do halogenów / żarówek, są LEDy wielodiodowe SMD. W moim przypadku najlepiej sprawdzają się LEDy budowane z kilkudziesięciu diod typu SMD 5050 oraz SMD 5550 – przede wszystkim ze względu na optymalny z mojego punktu widzenia stosunek jakości do ceny. Po kilkutygodniowych testach, zdecydowałem się zakupić produkty firmy Lumenmax. Jest to polska firma, która według jej zapewnień samodzielnie projektuje źródła światła, a następnie zamawia ich produkcję w Chinach. Z produktów tej firmy korzystam już ponad rok (od kwietnia 2012 r.) i jak na razie ani jeden z nich nie uległ awarii i jestem z nich zadowolony. Dla jasności: nie mam żadnych korzyści z tego, że polecam produkty tej firmy. Nic na tym nie zarabiam. Po prostu dzielę się moimi pozytywnymi doświadczeniami. Wszystkie przedstawione w tym artykule analizy finansowe odnoszą się do produktów LED firmy Lumenmax. A trzeba dodać, że nie są to produkty najtańsze. Z mojej perspektywy stanowią dobry kompromis pomiędzy jakością i ceną. Jeszcze jedna uwaga: ja nie zajmuję się monitoringiem rynku LED. Być może pojawili się już jacyś inni, godni uwagi producenci. Nie analizuję tego. Opisuję moje doświadczenia z ostatniego roku. Czytaj także: Wyniki ankiety, czyli o czym chcecie czytać na blogu o oszczędzaniu Kryterium 1: wielkość emitowanego strumienia światła, czyli ilość lumenów Już wiesz, że testy LEDów mogą być kosztowne. Na co warto zwrócić uwagę? Dzisiaj patrzę przede wszystkim na deklarowaną przez producenta wielkość strumienia światła, czyli ilość lumenów emitowanych przez źródło LED. Tu pojawia się jednak pierwszy problem. Producenci i sprzedawcy, delikatnie mówiąc, potrafią rozmijać się z prawdą. A jeśli spojrzycie na Allegro, to bez ogródek powiem, że niektórzy bezczelnie kłamią. I nawet jeśli liczbę lumenów podadzą prawdziwą, to za chwilę kłamią porównując źródło LED z klasyczną żarówką. Nie będę się tu silił na mądrość i specjaliści od oświetlenia mogą mnie zaraz pożreć żywcem, ale napiszę Wam o moich odczuciach, a nie parametrach technicznych: światło emitowane przez żarówkę, czy halogen, rozprasza się w inny sposób niż to emitowane przez diody LED. I to widać. Ja jeszcze nie znalazłem sensownie wycenionej (czyli poniżej 100 zł) lampy LED, która zamknięta w obudowie klasycznej żarówki (gwint E27), stanowiłaby substytut dla żarówki o mocy 100W. Według mnie możecie zapomnieć o tym, że LED’y o mocy 7W-10W dadzą Wam ten komfort świetlny, co klasyczna żarówka 100W i to bez względu na ilość upakowanych na nich diod. Jest jeszcze gorzej niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Klasyczne żarówki dawały mniej więcej 6-16 lumenów na każdy W (te o większych mocach – więcej). Czyli można było przyjąć w dużym uproszczeniu, że poszczególne rodzaje żarówek dają tyle lumenów: Żarówka 120 W = 1200-1920 lumenów Żarówka 100 W = 1000-1600 lumenów Żarówka 75 W = 750-1200 lumenów Żarówka 60 W = 360-600 lumenów Żarówka 40 W = 240-400 lumenów Trochę inaczej wygląda to dla oświetlenia halogenowego: Halogen 50 W = 700-1000 lumenów Halogen 35 W = 490-700 lumenów I teraz jeśli porównacie powyższe liczby, z tym co znajdziecie na opakowaniach “żarówek” LED, to będziecie mieli wyobrażenie dlaczego LED, który miał zastąpić “żarówkę 100W” świeci tak “ciemno”, że wolelibyście zamiast niego mieć żarówkę 40W. Producenci i sprzedawcy żerują na naszej niewiedzy. Poniżej podaję Ci jeszcze zalecenia Unii Europejskiej dotyczące wyboru energooszczędnych substytutów tradycyjnych żarówek. Potraktuj proszę te zalecenia jako ściągawkę. Ja po roku doświadczeń muszę stwierdzić, że się z nimi zgadzam: Odpowiednik żarówki 100W powinien mieć 1300-1530 lumenów Odpowiednik żarówki 75W powinien mieć 920-1060 lumenów Odpowiednik żarówki 60W powinien mieć 700-810 lumenów Odpowiednik żarówki 40W powinien mieć 410-470 lumenów Odpowiednik żarówki 25W powinien mieć 220-250 lumenów Kryterium 2: kąt świecenia Dużo Wam napisałem o lumenach, ale tak naprawdę na to czy będziemy mieć wrażenie, że w pokoju jest jasno lub ciemno, wpływ ma także kąt świecenia. Dla różnych źródeł wygląda to następująco: Żarówka – emituje światło w każdą stronę (dookólnie). Dlatego światło żarówki wypełnia nam idealnie pomieszczenie, ale ze względu na to, że jest rozproszone, to do dobrego oświetlenia potrzebujemy żarówki dużej mocy. Ja kochałem żarówki 100W 🙂 Halogen w suficie podwieszanym (MR16 lub GU10) – wyposażony jest najczęściej w reflektor, który odbija światło i jednocześnie skupia je w wiązkę świetlną o określonym kącie. Typowy kąt to 35-60 stopni. Halogen dobrze oświetla to co jest na wprost niego (w promieniu kąta świecenia). Jego światło też się rozprasza, ale można zaobserwować, że pół metra ścian od sufitu mamy zazwyczaj nieoświetlone. Za to wiązka światła jest dosyć skupiona. Dlatego na sufitach podwieszanych instaluje się je dosyć gęsto 🙂 Oświetlenie LED – tu szerokość kąta świecenia zależy od typu zastosowanych diod. Jeśli są to diody SMD instalowane powierzchniowo, to strumień światła ma szeroki kąt świecenia. Przykładowo dla LEDów w obudowie GU10 lub MR16 jest to, np. 120 stopni. Ale to powoduje jednocześnie, że światło jest bardziej rozproszone. Przykładowo jeśli mamy klasyczny halogen emitujący 450 lumenów pod kątem 35 stopni i LED emitujący też 450 lumenów pod kątem 120 stopni, to pod LEDem będzie nam ciemniej, bo światło jest rozproszone na większą powierzchnię. Z drugiej strony jeśli LEDów mamy wiele, to znacznie łatwiej będzie nam wypełnić pomieszczenie światłem niż w przypadku halogenów o ograniczonym kącie świecenia. Przykładowo taki LED zainstalowany na suficie podwieszanym ładnie “wyeliminuje” nam niedoświetlenie ścian przy suficie. Pytanie tylko, czy to właśnie na tym powinno nam zależeć 😉 Kryterium 3: barwa światła, czyli nie wierz, że słońce jest najlepsze Producenci wmawiają nam, że najbardziej naturalna dla nas barwa światła, to odpowiednik światła słonecznego – czyli około 6500 Kelvinów (K). Zgodzę się, że takie światło lubimy w dzień, ale wieczorem próba oświetlenia czegokolwiek takim światłem powoduje, że ja czuję się jak w kostnicy. Zimno i nieprzyjemnie. Nie bez powodu określa się takie światło mianem światła zimnego. Dla mnie najcieplejsze LEDy i świetlówki wyglądają wieczorem zbyt trupio. “Ciepła barwa” w przypadku LEDów oznacza temperaturę barwową 3000K (Kelvinów). To o wiele “zimniejsze” światło niż w przypadku żarówek, które mają temperaturę od 2500K do 2700K. Dla mnie poziom 3000K jest maksymalną, akceptowaną przeze mnie temperaturą barwową. Kupiłem kiedyś jednego LEDa o temperaturze 4000K (określany jako “zimny biały”) i czułem się jak na sali operacyjnej. Ale tu musicie poeksperymentować sami. Ja wiem, że po przejściu z tradycyjnych halogenów sufitowych GU10 (o temperaturze około 2700K) na ich odpowiedniki LED o temperaturze 3000K, musiałem przez około 2 tygodnie przyzwyczajać się do zmienionej barwy. Wszystko wokół wydawało się takie białe. Chcesz więcej porad o oszczędzaniu i zarabianiu? Jeśli podoba Ci ten wpis, to gorąco zachęcam do przekopania się przez archiwum mojego bloga. Znajdziesz tutaj setki wpisów dotyczących wszystkich obszarów finansów osobistych: oszczędzania, zarabiania, mądrego inwestowania, negocjowania, optymalizacji podatkowej oraz podejmowania dobrych decyzji finansowych. Świetną esencją mojej pracy jest książka „Finansowy ninja”, którą lubię określać mianem podręcznika, który każdy z nas powinien przeczytać jeszcze w szkole. To ponad 540 stron konkretnych wskazówek i podpowiedzi pomagających ułożyć dobry plan finansowy i w konsekwencji jego realizacji osiągnąć pełne bezpieczeństwo finansowe. Książka zbiera absolutnie świetne recenzje (przeczytasz je na stronach „Lubimy czytać” i „Goodreads”). Pomimo, że wydawałem ją samodzielnie, osiągnęła już status bestsellera – sprzedało się już ponad 22 tys. egzemplarzy! Zachęcam do zakupu. Pracowałem nad nią blisko 2 lata – po to, by była maksymalnie przystępna dla wszystkich osób, które chcą poszerzać swoją wiedzę finansową i jednocześnie skutecznie omijać pułapki zastawiane przez instytucje finansowe i ubezpieczeniowe. Według wielu nabywców, to najlepsza książka o finansach osobistych, jaką przeczytali od lat. PRZEJDŹ NA STRONĘ KSIĄŻKI → Kryterium 4: typ zastosowanych diod Warto trzymać się tego rodzaju diod, które już się nam sprawdziły. Ja kupuję te LEDy, które wyposażone są w diody typu 5050 lub 5550. Dioda diodzie nierówna. Jeśli więc na opakowaniu nie ma informacji, jaki typ diod został zastosowany w “żarówce” LED, to lepiej w mojej opinii nie ryzykować. Oszczędność może być tylko pozorna. Nie jestem ekspertem więc nie będę bajerował, że rozumiem różnice pomiędzy poszczególnymi typami diod. Podaję Wam tylko, które w moim subiektywnym odczuciu, się sprawdziły 🙂 Kryterium 5: sposób chłodzenia Producenci będą Wam wmawiać, że zaletą LEDów jest to, że się nie grzeją. Ja prawie w to wierzyłem – do momentu, aż nie sparzyłem się wykręcając testowanego LEDa 🙂 Te LED’y, które posiadają wiele diod, wydzielają ciepło bardzo intensywnie. I ciepło to musi być sprawnie odprowadzane – szczególnie tam, gdzie LED umieszczony jest w małej obudowie, np. w odpowiedniku standardowego halogenu sufitowego o średnicy 5 cm. Dlatego zakupiłem “halogeny” LED, które mają konstrukcję otwartą – diody nie są schowane za szkłem. Jak na razie rozwiązanie to doskonale mi się sprawdza. Pomimo, że niektórzy znajomi mówili mi, że po zamknięciu LEDów w obudowach, po prostu się one przepalały, to u mnie od ponad roku ani jedno źródło LED nie uległo awarii. Zobaczymy jak długo wytrzymają. Gwarancję mam na 18 miesięcy 😉 W przypadku substytutu żarówek starałem się wybrać takie LEDy, które wyposażone są w radiatory do odprowadzania ciepła. Przykładowo: lampki nocne wyposażone mam w takie oto “żarówki” z gwintem E14 (nazywane żarówkami świecowymi): Ale niestety z dobrze chłodzącymi się LEDami, wyposażonymi w radiatory, jest taki problem, że mają one często większą kubaturę niż tradycyjne żarówki lub halogeny. To może powodować, że pomimo takiego samego gwintu, nie będą się mieścić w dotychczasowe oprawy lub klosze. Podobny problem mam także przy świetlówkach. Jeśli instaluję duże z nich, to niekiedy nieładnie wystają one z abażurów – tam, gdzie żarówka idealnie się chowała. Modele LED, które wybrałem Po wszystkich moich eksperymentach ustandaryzowałem się na dwóch typach LEDów: “Żarówkach” typu świecowego (gwint E14) Lumenmax LED EL-CSMB27 o mocy 5W i 380 lumenów. Obecnie dostępne są w cenie 54,99 zł. “Halogenach” ze złączem GU10 Lumenmax LED EL-SMB09 SE o mocy 5W i 350 lumenach. Obecnie dostępny jest ich odpowiednik SMB09SM w cenie 29,99 zł. Dla przykładu podam Wam przykład jednego LED’a – “halogenka”, który kompletnie mi się nie sprawdził. Model Osram Parathom PAR16 o mocy 5W. Emituje on zaledwie 170 lumenów i ma mały kąt świecenia, a kosztuje około 45 zł. Opłacalność inwestycji w LEDy No to skoro już napisałem na co co warto zwrócić uwagę kupując LED’y i powiedziałem, które modele wybrałem, to przejdę do najważniejszego elementu tego artykułu, czyli podsumowania kosztów. Podstawową wadą oświetlenia LED jest jego wysoka cena. Wyposażenie całego mieszkania w takie oświetlenie, może kosztować od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Zasadnym więc staje się pytanie czy i kiedy taki zakup ma szansę się zwrócić. Producenci bardzo chętnie w swoim marketingu porównują koszty prądu zużywanego przez tradycyjne żarówki i oświetlenie LED, i pokazują korzyści finansowe, jakie osiągnąć można dzięki LEDom. Ale świadomie zapominają oni o dwóch aspektach: “żarówki” LED są bardzo drogie w zakupie i dodatkowo – wcale nie jest tak, że “świecimy” nimi przez długi czas. Przykładowo: jeśli z lampki nocnej korzystamy raptem godzinę dziennie, to na zwrot inwestycji w LED przyjdzie nam czekać znacznie dłużej, niż gdyby była ona zapalona 10 godzin na dobę 🙂 Aby pomóc Wam samodzielnie policzyć opłacalność inwestycji w oświetlenie LED, przygotowałem specjalny arkusz kalkulacyjny, który możecie pobrać poniżej. Zresztą arkusz ten pozwoli Wam porównać dowolne dwa alternatywne źródła światła i koszty związane z ich użytkowaniem. Możecie przykładowo porównać tradycyjne żarówki do halogenów, albo policzyć ile zaoszczędzicie wymieniając żarówki na świetlówki. Arkusz zorganizowany jest w następujący sposób: Najpierw możecie wpisać, którego pomieszczenia dotyczy analiza Później wpisujecie parametry obecnego oświetlenia w danym pomieszczeniu: Typ źródła światła, np. żarówka Liczbę wykorzystywanych żarówek Moc pojedynczej żarówki Czas świecenia tego oświetlenia w ciągu doby (podawany w godzinach) Koszt zakupu jednej żarówki Informację ile żarówek Wam się przepala w ciągu roku – żarówki te uwzględnimy potem w kosztach rocznych Następnie, w analogiczny sposób, wpisujecie dane dotyczące docelowego oświetlenia, które zastąpić ma obecne oświetlenie. Arkusz automatycznie wyliczy aktualnie ponoszone koszty, wyliczy też skalę inwestycji i okres jej zwrotu. Oczywiście finalne wyniki w dużej mierze uzależnione są od tego, przez ile godzin w ciągu doby używacie oświetlenia w danym pomieszczeniu. W moim przypadku okazało się, że jedynymi sensownymi miejscami, w których mogę zastosować oświetlenie LED, są przedpokój, łazienki i kuchnia. Tam taka inwestycja zwraca mi się mniej więcej po 1 roku i 8 miesiącach i to przy założeniu, że światło w tych pomieszczeniach jest zapalone mniej więcej 1,5 godziny na dobę. Kiedyś przyjmowałem do wyliczeń nieco inne założenia, ale po roku obserwacji siebie i rodziny, udało mi się je zweryfikować. W pozostałych pomieszczeniach, a w szczególności tam, gdzie potrzebuję mocnego źródła światła, zastosowanie LEDów mija się z celem. Głównie ze względu na cenę “żarówek” LEDowych. Przykładowo: ekwiwalent 100-watowej tradycyjnej, wolframowej żarówki w postaci LED o mocy 18W i strumieniu światła 1410 lumenów, kosztuje aż 146 zł (model Lumenmax COSMB102). Nawet przy 4,5 godzinach świecenia dziennie, inwestycja ta zwracałaby mi się przez blisko 8 lat (w porównaniu z obecnie stosowanymi świetlówkami 22W). Nie widzę najmniejszego sensu w tak długim oczekiwaniu na zwrot inwestycji. Plusy i minusy Zapytałem Was na Facebooku, jakie macie obserwacje odnośnie oświetlenia LED. Jarek zwrócił mi uwagę na to, że: “Słabsze LEDy mrugają. Nie widać tego gołym okiem ale już robiąc pod takim LEDem zdjęcie kartki widać „prążki” na zdjęciu których nawet przy CFLach nie widać. A wydawałoby się, że powinno być na odwrót.” Z kolei Adam zauważył to, o czym pisałem już powyżej: “Strumień świetlny w żarówkach LED i barwa koloru, czego się niestety – póki co – nie da się przeskoczyć, są gorsze niż w przypadku tradycyjnych żarówek. Podzielam również zdanie o świetlówkach – częste wymiany to codzienność (no, może „comiesięczność”) przez co koszty są bardzo wysokie.” Ja ze świetlówkami nie mam na szczęście tego typu problemów. Akurat w zakresie świetlówek korzystam z produktów firmy Osram. Mikołaj zwraca uwagę na taśmy LED, które mogą być ciekawym sposobem oświetlania, np. w kuchni. Finansowo są one dosyć drogie (100 zł / 5 metrów bieżących taśmy), ale dobrze sprawdzają się w roli oświetlenia podszafkowego. Dzięki wielu punktom świetlnym minimalizują powstawanie cienia, co ułatwia prace kuchenne. Podejmę się subiektywnego podsumowania wad i zalet oświetlenia LED (moja opinia – Ty możesz mieć inną). Najważniejsze według mnie zalety oświetlenia LED to: Niższe zużycie prądu niż w przypadku żarówek, halogenów oraz świetlówek Mniejsze wydzielanie ciepła Trwałość – przynajmniej teoretycznie 🙂 Czas pokaże. Wady oświetlenia LED: Wysoka cena Jakość światła – większość diod świeci “zimnym światłem” Duża ilość słabej jakości produktów na rynku, co utrudnia wybór Trudność porównania źródła LED do tradycyjnych żarówek, w czym niestety nie pomaga również marketing producentów Konieczność projektowania instalacji elektrycznych pod kątem stosowania LED – chociażby w zakresie gęstości rozmieszczenia źródeł światła. Wnioski – gdzie jakie światło stosować? Poniżej zebrałem moje najważniejsze wnioski dotyczące sensowności stosowania różnych źródeł światła. Niestety nie są one tak pochlebne dla LEDów, jak mogłoby się wydawać. Warto samodzielnie przeanalizować opłacalność LEDów. Każdy musi to zrobić sam (polecam załączonego Excela!) uczciwie odpowiadając sobie na pytanie przez ile czasu na dobę jest zapalone światło w każdym z pomieszczeń oraz jak często przepalają mu się tradycyjne żarówki i halogeny. O ile może mieć sens wymiana halogenów sufitowych na “halogenki” LED, o tyle w przypadku głównego źródła światła w żyrandolach sufitowych trudno mi jest wyobrazić sobie sytuację, w której LED byłby dobrym substytutem dla żarówki lub świetlówki. Potencjalnie wystarczające mogłyby być LEDy o mocach kilkunastu watów dające ponad 1300 lumenów, ale niestety z finansowego punktu widzenia jest to kompletnie nieopłacalne. LEDy takie kosztują ok. 150 zł / sztukę i zwracają się dopiero po ok. 8 latach (w porównaniu ze świetlówką). Racjonalnie wycenione LED’y do instalacji w sufitach podwieszanych (poniżej 50 zł / sztukę) produkują relatywnie mało lumenów. To z kolei powoduje, że trzeba stosować ich więcej na tej samej powierzchni, aby osiągnąć pożądany poziom doświetlenia. I tu docieramy do sedna: w zasadzie jeśli myślimy o zastosowaniu LEDów, to należałoby myśleć o nich już na etapie projektowania oświetlenia mieszkania lub domu. Przykładowo: jeśli standardowe halogenki rozmieszczane byłyby na suficie co 120 cm, to w przypadku LED’ów prawdopodobnie należałoby zmniejszyć dystans pomiędzy nimi do 85 cm. Proszę, nie przywiązuj się do tego przykładu, bo nie mam pojęcia o projektowaniu oświetlenia 😉 Nie warto kupować najtańszej chińszczyzny na Allegro. Najlepiej kupować oświetlenie LED u takich sprzedających, którzy umożliwiają zwrot rozpakowanego i przetestowanego przez nas towaru. To absolutnie kluczowe, jeśli nie chcesz wyrzucić pieniędzy w błoto. Mój wybór co do oświetlenia mieszkania jest następujący: Przedpokój, łazienki i kuchnia: oświetlenie sufitowe “halogenkami” LED (instalowane w suficie podwieszanym). Każdy halogen to 5W, 350 lumenów. Sypialnia: Sufit: świetlówka 22W Doświetlenie na ścianie: 3x LED “halogen” 5W, 350 lumenów Lampki nocne: LED E14, 5W, 380 lumenów – ale dzisiaj zostałbym przy zwykłych żarówkach 40W lub żarówkach halogenowych Salon: Oświetlenie nad stołem: 2x świetlówka 22W Oświetlenie główne: 6x żarówki halogenowe 42W – rzadko używamy tego źródła światła Lampa uzupełniająca: 1x świetlówka 10W Lampka nocna: LED E14, 5W, 380 lumenów – tu podobnie jak w sypialni dzisiaj zostałbym przy halogenie lub zwykłej żarówce Pokoje dzieci: 6x LED “halogen” 5W, 350 lumenów – w zupełności wystarczające i dobra decyzja Projektowanie instalacji oświetlenia domowego pod kątem zastosowania LEDów jest również uzasadnione z innych powodów. Przykładowo: ja mam w mieszkaniu instalację korzystającą z tzw. włączników schodowych. Dzięki nim mogę w trzech miejscach włączać i wyłączać światło w przedpokoju. Ale instalacja taka ma to do siebie, że w zasadzie cały czas płynie przez nią minimalny prąd. Na tyle mały, że standardowe halogeny nie świecą. Ale po wymianie ich na LED’y mam zjawisko “gwieździstego nieba” na suficie. LEDy delikatnie się żarzą nawet jak są “wyłączone”. Nam się to akurat podoba, ale dla kogoś innego może być to irytujące. Problem nie występuje w przypadku zastosowania standardowych włączników. Opisany wyżej efekt prezentuję na zdjęciach poniżej 🙂 Najpierw ujęcie z włączonym światłem, potem z tego samego miejsca z wyłączonym światłem, a następnie zbliżenie pojedynczego, wyłączonego źródła LED. W efekcie w przedpokoju nigdy nie jest kompletnie ciemno. Przedpokój i zapalone oświetlenie LED To samo ujęcie przy zgaszonych LEDach A tak świeci „zgaszony” LED Podsumowanie Mam nadzieję, że podobał Ci się ten artykuł i zaspokoił on Twoje zapotrzebowanie na wiedzę o LEDach, jako głównym źródle światła. Jeśli tak jest, to mam prośbę, abyś podzielił się linkiem do tego artykułu ze swoimi znajomymi. Sam wiem ile czasu spędziłem poszukując subiektywnych opinii prawdziwych, zadowolonych i niezadowolonych użytkowników LEDów. Gdyby ktoś podsunął mi wcześniej taki materiał – byłbym mu bardzo wdzięczny 🙂 Ikonki służące do podzielenia się tym artykułem, znajdziesz poniżej. A jeśli nie chcesz, by ominęły Cię informacje o nowych artykułach, to zasubskrybuj mój blog przez RSS lub zapisz się na newsletter. Warto 🙂 Dziękuję Ci bardzo, że wytrwałeś w lekturze tego artykułu (i gratuluję ;-)). A może Ty też już masz jakieś doświadczenia z LED’ami? Zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzu 🙂 Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Jakie produkty polecasz, a jakie odradzasz i dlaczego? Zobacz także: Kalkulator zużycia prądu
Refakturowanie nie jest pojęciem ściśle wynikającym z przepisów bowiem w żadnym z nich nie znajdziemy jego definicji. Refakturowanie polega na odsprzedaży osobie trzeciej usług, które wcześniej przedsiębiorca nabył. Funkcjonuje to w celu przeniesienia na ostatecznego nabywcę kosztu usługi. Według przepisów ustawy o VAT przedsiębiorca dokonujący odsprzedaży nie jest traktowany jako wyłącznie pośredniczący w usłudze ale jako jej wykonawca (art. 8 ust. 2a ustawy o VAT). W związku z takim traktowaniem przedsiębiorcy refakturującego daną usługę pojawiają się wątpliwości co do opodatkowania odsprzedaży podatkiem od towarów i a podatek VATUsługi z naliczoną stawką VAT - refakturowaniePrzy refakturowaniu odsprzedający usługę stosuje taką samą stawkę VAT z jaką otrzymał daną usługę. Natomiast co do tej zasady istnieją pewne wyjątki. Ustawa o VAT daje bowiem możliwość pewnym podmiotom na korzystanie ze zwolnień podatkowych. A zatem pytanie czy refakturujący również może korzystać z takiego zwolnienia?Zwykle refakturowanie dotyczy usług, natomiast nie ma żadnych obostrzeń prawnych aby dotyczyło również odsprzedaży nabyte od nievatowca (podmiotowo zwolniony z VAT)Jeżeli usługa została nabyta od przedsiębiorcy niebędącego czynnym podatnikiem VAT, to jej potwierdzeniem jest faktura bez naliczonej kwoty VAT. W momencie odsprzedaży czynny podatnik VAT odsprzedaje tę usługę naliczając odpowiedni podatek VAT. Taki jaki byłby naliczony przez sprzedawcę, gdyby był on czynnym podatnikiem VAT. Czyli przy refakturowaniu usługi nabytej od nievatowca należy zastosować stawkę podatku właściwą dla danej usługi. Usługi zwolnione z VAT a refakturowanieZwolnienia przedmiotowe często łączą się z danymi podmiotami, których dotyczą. Czyli w zasadzie można by je było nazwać zwolnieniami przedmiotowo-podmiotowymi z VAT. Takie zwolnienia dotyczą usług pocztowych,sportowych czy kulturalnych, które to mogą podlegać zwolnieniu, ale wyłącznie gdy świadczone są przez określoną grupę podmiotów. W związku z tym podczas refakturowania tego typu usług odsprzedający nie może zastosować tej samej zwolnionej stawki VAT. Przy sprzedaży takich usług powinien zastosować stawkę podatku VAT właściwą dla danego charakteru usługi (bez wykorzystania zwolnienia z opodatkowania przysługującego szczególnym podmiotom).Usługi kompleksowe - refakturowanieZgodnie z interpretacjami organów podatkowych refakturowanie nie może być podstawą do rozbicia na poszczególne części usługi kompleksowej. Jeżeli więc świadczenie kompleksowe stanowi jedną, niepodzielną całość nie może być rozbijane w celu refakturowania poszczególnych jego z naliczoną prowizją a refakturaPonieważ refakturujący jest traktowany jako podmiot, który wykonał usługę i ją sprzedaje, może doliczyć do niej swoją prowizję, marżę. Nie zabrania tego żaden z przepisów nawiązujących do można refakturować kosztów usługi, którą w całości najpierw wykorzystał sam podatnik. Podmiot refakturujący może natomiast korzystać z części usług, na które wystawiona została faktura faktur dokumentujących odsprzedażW związku z tym, że przy odsprzedaży może być doliczona marża i odsprzedaż nie zawsze następuje z tą taką samą stawką VAT, jaka obowiązywała na fakturze pierwotnej, faktura dokumentująca odsprzedaż nie musi dokładnie odzwierciedlać faktury zakupowej. Faktury dokumentujące refakturowanie są wystawiane tak jak “normalne” faktury sprzedażowe. Nawet w nagłówku dokumentu powinno widnieć faktura VAT a nie jakby się mogło wydawać refaktura. Przepisy podatkowe nie znają takiego pojęcia. Podsumowując, refakturujący może sprzedawać usługi po takiej samej cenie po jakiej je zakupił, ale również może naliczyć do nich marżę. Odsprzedając wystawia on zwykłą fakturę VAT z odpowiednią stawką i wartościami. Warto wspomnieć, że nadużywanie refakturowania może być zakwestionowane przez organy podatkowe. Refakturowanie bowiem daje możliwość obciążenia kontrahentów dodatkowymi kosztami związanymi z nabywaną przez nich usługą. Wystawienie refaktury w systemie systemu mogą w prosty sposób dokonać wystawienia refaktury. W tym celu należy wystawić zwykłą fakturę VAT i opodatkować ją właściwą stawką w systemie należy przejść do zakładki: PRZYCHODY » SPRZEDAŻ » WYSTAW » FAKTURĘ. W oknie wystawienia faktury należy wprowadzić dane zgodnie z fakturą pierwotną i ewentualnie zawrzeć zastosowaną marżę. W polu nazwy produktu należy zamieścić informację, że jest to refaktura oraz napisać czego ona dotyczy. Następnie należy wybrać odpowiednią dla danej transakcji stawkę zapisaniu dana faktura zostanie ujęta w rejestrze sprzedaży VAT oraz KPiR w kol. 7 jako sprzedaż towarów i usług.
Częstym przypadkiem wśród przedsiębiorców jest inwestycja w lokale mieszkalne lub użytkowe, przeznaczone na wynajem. O ile rozliczenie kosztów czynszu, wynikającego wprost z umowy, nie stanowi przedmiotu rozważań, to wiele wątpliwości u podatników wzbudza sposób rozliczenia mediów. W artykule przedstawimy, kiedy występuje refaktura kosztów za media a jakie koszty doliczać do usługi głównej! Refaktura kosztów za media a najem lokalu użytkowego Wynajem lokalu użytkowego wiąże się z koniecznością zawarcia umowy najmu, w której szczegółowo określone zostaną warunki najmu nieruchomości (usługi głównej) i kosztów dodatkowych z nią związanych, takich jak dostawa wody, energii elektrycznej, energii cieplnej, odprowadzenie ścieków czy wywóz nieczystości. Część mediów należy refakturować, a inne wliczać do usługi głównej, zwiększając w ten sposób podstawę opodatkowania. Zgodnie ze stanowiskiem Krajowej Informacji Skarbowej, odsprzedaż mediów jako odrębnych świadczeń, dotyczy następujących usług związanych z najmem nieruchomości: dostawy wody, dostawy energii elektrycznej, dostawy energii cieplnej, odprowadzania ścieków, ale tylko pod warunkiem, że usługi te rozliczane są na podstawie wskazań liczników lub ryczałtu. Refaktura kosztów za media wystawiona będzie na najemców, na podstawie faktur otrzymanych od bezpośrednich dostawców mediów, przy zastosowaniu właściwej stawki VAT dla dostaw danego rodzaju towarów lub usług. Nie należy jednak wliczać ich do podstawy opodatkowania usług najmu. Pozostałe media zwiększają podstawę opodatkowania usługi głównej. Wliczamy je do wartości czynszu i opodatkowujemy podstawową stawką VAT 23%. Usługi związane z najmem - z jaką stawka VAT będzie wystawiona refaktura kosztów za media? Refakturując media, należy mieć na uwadze, że dla niektórych rodzajów usług przyporządkowana została obniżona stawka VAT. W odniesieniu do zimnej wody i odprowadzania ścieków, wystawiona refaktura kosztów za media, będzie mieć zastosowaną stawkę VAT 8%. Energię elektryczną i cieplną refakturujemy natomiast przy zastosowaniu 23% stawki VAT. Wyrok TSUE w sprawie Wojskowej Agencji Mieszkaniowej Kwestia rozliczenia mediów przy usłudze najmu lokalu, od lat wzbudza kontrowersje. Głos zabrał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i dnia 16 kwietnia 2015 r. wydał wyrok w sprawie Wojskowej Agencji Mieszkaniowej (C-42/14). Zgodnie z orzeczeniem, przesłanki przemawiające za traktowaniem najmu i odsprzedaży mediów jako odrębnych świadczeń, a zatem nie doliczanie ich kosztu do usługi głównej, to: istnienie indywidualnych liczników i rozliczanie kosztów w zależności od wskazań tych liczników, możliwość wyboru świadczeniodawcy przez wynajmującego lub zawarcia z nim bezpośredniej umowy. W przypadku natomiast, gdy elementy transakcji są ze sobą ściśle powiązane i tworzą jedno niepodzielne świadczenie ekonomiczne, którego rozdzielenie miałoby sztuczny charakter, to takie świadczenie uznawane jest za kompleksowe, a co za tym idzie, jego wartość doliczamy do usługi głównej, zwiększając w ten sposób podstawę opodatkowania. Co powinna zawierać refaktura kosztów za media? Refaktura, pomimo że od lat jest powszechnie stosowana w obiegu gospodarczym, po dziś dzień nie została zdefiniowana w przepisach podatkowych. W związku z brakiem uregulowań prawnych przyjęło się, że refaktura powinna zawierać takie same elementy jak zwykła faktura VAT, czyli: datę wystawienia; kolejny numer nadany w ramach jednej lub więcej serii, który w sposób jednoznaczny identyfikuje fakturę; imiona i nazwiska lub nazwy podatnika i nabywcy towarów lub usług oraz ich adresy; numer, za pomocą którego podatnik jest zidentyfikowany na potrzeby podatku; numer, za pomocą którego nabywca towarów lub usług jest zidentyfikowany na potrzeby podatku lub podatku od wartości dodanej, pod którym otrzymał on towary lub usługi; datę dokonania lub zakończenia dostawy towarów, lub wykonania usługi i datę otrzymania zapłaty, jeżeli nastąpiła przed sprzedażą, o ile taka data jest określona i różni się od daty wystawienia faktury; nazwę (rodzaj) towaru lub usługi; miarę i ilość (liczbę) dostarczonych towarów lub zakres wykonanych usług; cenę jednostkową towaru lub usługi bez kwoty podatku (cenę jednostkową netto); kwoty wszelkich opustów lub obniżek cen, również w formie rabatu z tytułu wcześniejszej zapłaty, o ile nie zostały one uwzględnione w cenie jednostkowej netto; wartość dostarczonych towarów lub wykonanych usług objętych transakcją, bez kwoty podatku (wartość sprzedaży netto); stawkę podatku; sumę wartości sprzedaży netto, z podziałem na sprzedaż objętą poszczególnymi stawkami podatku i sprzedaż zwolnioną od podatku; kwotę podatku od sumy wartości sprzedaży netto, z podziałem na kwoty dotyczące poszczególnych stawek podatku; kwotę należności ogółem. Refaktura może zawierać adnotację „refaktura”, ale nie jest to element podobnie jak tradycyjną fakturę VAT, wystawiamy najpóźniej do 15-stego dnia miesiąca następującego po miesiącu wykonania usługi, ale nie wcześniej niż 30 dni przed wykonaniem usługi. Refaktura kosztów za media - o co warto zadbać podpisując umowę najmu użytkowego? Sporządzając umowę najmu lokalu użytkowego warto zadbać o to, aby sposób rozliczenia mediów został w niej szczegółowo określony. Dzięki temu, najemca od początku będzie wiedział na jakiej podstawie obciążany jest wszelkimi dodatkowymi kosztami, związanymi z usługą najmu. Spisanie umowy, w której wyszczególnione zostaną wszystkie prawa i obowiązki obu stron transakcji, może przyczynić się do szybkiego i bezkonfliktowego rozstrzygnięcia ewentualnych sporów.
Często podczas dokonywania usług przedsiębiorca ponosi dodatkowe koszty, które chciałby przenieść na swojego kontrahenta. Do wykazania takiej operacji wystawiana jest tzw. refaktura. Czym jest refaktura oraz jakie są zasady jej wystawiania? Odpowiadamy!Czym jest refaktura i co powinna zawierać?Przepisy podatkowe nie regulują wprost pojęcia refaktury, jednak w celu wyjaśnienia mechanizmu działania usług refakturowanych organy podatkowe przytaczają art. 8 ust. 2a ustawy o VAT. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli podatnik dokona nabycia usługi we własnym imieniu, ale na rzecz osoby trzeciej to uznaje się, że do rozliczenia tej usługi jest zobowiązana osoba ostatecznie z niej korzystająca, czyli wspomniana osoba trzecia. W takiej sytuacji podatnik nabywający usługę odsprzedaje ją osobie ostatecznie z niej powyższego postępowania jest interpretacja indywidualna z dnia 22 listopada 2017 r. wydana przez Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej o sygn. w której czytamy, że: „[...] podmiot świadczący (sprzedający) daną usługę nabytą we własnym imieniu, lecz na rzecz osoby trzeciej traktowany jest najpierw jako usługobiorca, a następnie jako usługodawca tej samej usługi. Przeniesienie ciężaru kosztów na inną osobę, nie może być zatem w żaden inny sposób potraktowane niż jako świadczenie usługi w tym samym zakresie. Konsekwencją uznania podatnika biorącego udział w odsprzedaży usługi za świadczącego, jest wystawienie przez niego faktury dokumentującej wyświadczenie tej usługi".Przepis ten jest źródłem praw i obowiązków podatników w odniesieniu do świadczeń określanych mianem „odsprzedaży” lub „refakturowania” z przedstawionymi wyżej przesłankami można zatem stwierdzić, że refaktura jest to dokument wystawiony przez nabywcę usługi w celu jej odsprzedaży na rzecz ostatecznego odbiorcy danej – co powinna zawierać?Refaktura nie musi być odzwierciedleniem faktury pierwotnej. Powinna jednak zawierać wszystkie dane, które wymagane są na zwykłej fakturze VAT zgodnie z art. 106e ustawy o VAT. Do danych tych zalicza się wystawienia,kolejny numer nadany w ramach jednej lub więcej serii, który w sposób jednoznaczny identyfikuje fakturę,imiona i nazwiska lub nazwy podatnika i nabywcy towarów, lub usług oraz ich adresy,NIP nabywcy i sprzedawcy,datę dokonania lub zakończenia dostawy towarów, lub wykonania usługi, lub datę otrzymania zapłaty, jeżeli nastąpiła przed sprzedażą, o ile taka data jest określona i różni się od daty wystawienia faktury,nazwę (rodzaj) towaru lub usługi,wartość sprzedaży netto, VAT i opisu zawartego na refakturze musi jasno wynikać, co jest przedmiotem sprzedaży, aby możliwe było przypisanie do niej odpowiedniej stawki VAT. Szczegółowe wyjaśnienie tego, jak powinno się prawidłowo określić nazwę usługi na fakturze przedstawił Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z dnia 22 maja 2017 roku, o syg. „Nazwa towaru na fakturze ma spełniać cele, dla jakich podatnik został zobowiązany do ewidencjonowania sprzedaży. Sprzedawca jest obowiązany opisać na fakturze każdy towar (usługę) i podać jego nazwę. Umieszczona na fakturze nazwa towaru (usługi) winna być zgodna z będącym przedmiotem sprzedaży towarem (usługą), a nadto powiązanie tej nazwy z ceną ma pozwolić na indywidualne określenie sprzedawanego towaru (usługi)”.Dlatego też podatnik, wystawiając refakturę, dla większej dokładności może poprzedzić nazwę refakturowanej usługi adnotacją „refaktura” lub „refaktura usługi [nazwa danej usługi]”. Refaktura a możliwość doliczenia prowizjiIstotą refaktury jest to, że powinna być ona wystawiona w wartości nienaruszonej, czyli w takiej wartości oraz formie, w jakiej podmiot odsprzedający ją zakupił. Oznacza to, że usługa refakturowana nie powinna być powiększona o dodatkową marżę, prowizję czy inne koszty, ani w żaden sposób ulepszana. Naliczanie marży lub prowizji do odsprzedawanej usługi powoduje, że taką sprzedaż należy rozumieć jako odrębną sprzedaż. Takie stanowisko przyjął Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji indywidualnej z dnia 20 października 2014 r., sygn. ILPP1/443-590/l4 -4/AW, w której czytamy, że w sytuacji„[...] kiedy Wnioskodawca dokonuje obciążenia Podmiotu trzeciego na kwotę wyższą od faktycznie poniesionej przez Zainteresowanego przy zakupie nie dochodzi do refakturowania w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy. W tym przypadku bowiem będzie miało miejsce odrębne świadczenie usług o wartości określonej przez Wnioskodawcę na wystawionej fakturze dla Podmiotu trzeciego”.Przykład Anna wynajmuje mieszkanie, które jest jej środkiem trwałym. Do czynszu pani Anna dolicza najemcy także koszty zużycia przez niego energii elektrycznej i wody zgodnie z otrzymanymi rachunkami. Czy w takim wypadku pani Anna ma prawo potraktować jako usługi refakturowane przeniesienie na najemcę kosztów mediów?Tak, w przypadku, gdy pani Anna przerzuca na swojego najemcę koszty mediów, w takiej wartości, jakiej zostały one rzeczywiście poniesione, to taką sprzedaż można traktować jako refakturę, nawet gdy na fakturze jest także koszt najmu. W tej sytuacji pani Anna na fakturze wykazała koszty zużycia energii elektrycznej i wody w rzeczywistej ich wartości, przez co należy je potraktować jako Adam zakupił usługę transportową na rzecz swojego klienta. Na fakturze sprzedaży obciążył swojego klienta doliczoną do odsprzedawanej usługi dodatkową kwotą marży. Czy w takim wypadku wystawioną fakturę może on potraktować jako refakturę?Nie, w przypadku gdy pan Adam do odsprzedawanej faktury doliczył także dodatkową marżę, to należy to traktować jako sprzedaż odrębnej usługi, a nie jako po stronie VAT – jak rozliczyć?Jak już zostało wyjaśnione, refaktura polega na odsprzedaży przez podmiot nabywający usługi finalnemu jej odbiorcy. Pojawia się zatem kwestia tego, jak prawidłowo ją opodatkować oraz kiedy powstaje obowiązek podatkowy w jak pojęcie refaktury, tak i kwestia powstania obowiązku na gruncie podatku VAT nie została jednolicie uregulowana przez przepisy. Co do zasady za moment powstania obowiązku podatkowego przy usługach refakturowanych przyjmuje się ogólną zasadę powstania obowiązku podatkowego właściwą dla danej usługi zgodnie z art. 19a ustawy o VAT. Należy przez to rozumieć, że powstanie obowiązku podatkowego na gruncie podatku VAT jest zależne od charakteru i przedmiotu usługi, kiedy miała miejsce oraz czy została ona wcześniej opłacona. W związku z tym nie da się jednoznacznie stwierdzić, jaką datę należy przyjąć za dzień powstania obowiązku podatkowego w VAT przy refakturowaniu usług, ponieważ jest to kwestia indywidualna, uzależniona od powyższych Karolina wynajmuje mieszkanie i co miesiąc wystawia swoim lokatorom refakturę związaną z kosztami energii elektrycznej. Kiedy pani Karolina powinna rozpoznać datę powstania obowiązku podatkowego w rejestrze VAT sprzedaży?Zgodnie z art. 19a ust. 5 pkt 4 ustawy o VAT przy świadczeniu usług dostawy energii elektrycznej obowiązek podatkowy powstaje w momencie wystawienia faktury, w związku z tym przy wystawianiu refaktury za dane usługi pani Karolina za dzień powstania obowiązku podatkowego powinna przyjąć dzień wystawienia Zbigniew chciał przerzucić koszty transportu na swojego kontrahenta. Usługa została wykonana w sierpniu, jednak rozliczenie między panem Zbigniewem a ostatecznym odbiorcą nastąpiło we wrześniu. Kiedy zatem Pan Zbigniew powinien rozpoznać obowiązek podatkowy dla danej usługi?Zgodnie z art. 19a ust. 1 ustawy o VAT dla usług transportowych właściwym momentem powstania obowiązku podatkowego jest dzień wykonania usługi. W związku z tym, jako datę powstania obowiązku podatkowego w przypadku pana Zbigniewa należy przyjąć pierwotną datę wykonania usługi, czyli datę problematyką pojawiającą się na gruncie podatku VAT jest to, jaką stawkę powinien podać podatnik na wystawianej refakturze. Jak zostało już wcześniej wspomniane, refaktura powinna zostać wystawiona w wartości nienaruszonej, a co za tym idzie, podatnik przy jej wystawianiu powinien zastosować taką samą stawkę VAT, jak na fakturze wskazanej reguły istnieje jednak pewien wyjątek. Otóż w przypadku refaktury usług świadczonych przez Pocztę Polską, które są zwolnione z podatku VAT, podatnik ma obowiązek opodatkować daną usługę odpowiednią dla niej stawką VAT. Wynika to z tego, że usługi pocztowe są zwolnione z podatku VAT przedmiotowo, czyli na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 17 ustawy o VAT. W związku z tym podatnik refakturujący usługę pocztową nie ma prawa do zastosowania stawki Adam kupił meble do biura swojego klienta ze stawką VAT 23% i postanowił obciążyć go danym kosztem. W celu przeniesienia kosztu na swojego klienta pan Adam wystawił mu refakturę. Jaką w związku z tym stawkę VAT powinien zastosować pan Adam?Pan Adam powinien wystawić refakturę na identyczną wartość i stawkę VAT, jaka została podana na fakturze pierwotnej, czyli 23%.Przykład Katarzyna zakupiła znaczki pocztowe dla swojego szefa i otrzymała fakturę ze stawką ZW. Jako że pani Katarzyna jest na samozatrudnieniu, postanowiła koszt ten zrefakturaować na swojego szefa. Jaką stawkę VAT w związku z tym powinna zastosować?Pani Katarzyna refakturując usługi pocztowe powinna zastosować na refakturze zwykłą stawkę 23%, gdyż w przypadku usług pocztowych stawkę ZW ma prawo zastosować jedynie poczta państwowa. Jak refaktura powinna zostać rozliczona po stronie podatku dochodowego?Moment powstania obowiązku podatkowego przy usługach refakturowanych nie został określony również w przepisach na gruncie podatku dochodowego. W związku z tym, tak jak w przypadku podatku VAT za moment powstania obowiązku podatkowego przy refakturze należy przyjąć ogólną zasadę powstania obowiązku podatkowego na gruncie podatku dochodowego. W przypadku PIT moment ten jest tożsamy z datą uzyskania przychodu, czyli zgodnie z art. 14 ust. 1c ustawy o PIT, jest to dzień wydania rzeczy, zbycia prawa majątkowego lub wykonania usługi, albo częściowego wykonania usługi, nie później niż dzień:wystawienia faktury albouregulowania należności (jeżeli wystąpiło jako pierwsze).Refaktura w systemie – jak wystawić?W celu wystawienia refaktury w systemie należy wystawić zwykłą fakturę VAT z adnotacją „refaktura”. Aby zrobić to w sposób prawidłowy, należy przejść do zakładki PRZYCHODY » SPRZEDAŻ » WYSTAW » FAKTURĘ. W oknie, po uzupełnieniu danych sprzedaży w pozycji dodawania nazwy produktów i usług należy podać adnotację „Refaktura (nazwa usługi)” i wybrać odpowiednią stawkę na temat wystawiania refaktury w systemie znaleźć można w artykule: Refaktura - jak wystawić?
Podstawa prawna Zał. 1 pkt s. 11979 Rozporządzenia MI z dnia 18 września 2009 w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań (Dz. U. nr 155 poz. 1232)
Opublikowano: 2018-09-09T06:29:54 A. Zwiększone zużycie paliwa. B. Zwiększone zużycie żarówek. C. Oślepianie kierujących nadjeżdżających z przeciwka. Wyjaśnienie tego pytania: Pytanie intuicyjne. Źle ustawione światła to takie, które świecą nie tam gdzie trzeba. Id tego pytania = q_496 ArtykułyZasady przeprowadzania państwowego, teoretycznego egzaminu na zaskakujące sytuacje i niespodzianki na drodze, przez które oblejesz egzamin na prawo jazdy!Kompendium wiedzy, czyli wszystko co musisz wiedzieć przed egzaminem państwowym na prawo jazdy!O jakim niebezpieczeństwie ostrzega przedstawiony znak pionowy?Jaka jest dopuszczalna minimalna głębokość bieżnika w oponie niewyposażonej we wskaźnik granicznego jej zużycia?Z jaką maksymalną prędkością wolno Ci poruszać się na obszarze zabudowanym oznakowanym w sposób widoczny na zdjęciu?Kierujesz samochodem osobowym. Z jaką maksymalnie dopuszczalną prędkością, masz prawo poruszać się na tej drodze za tym znakiem?Czy w tej sytuacji masz prawo użyć sygnału dźwiękowego, aby nakłonić kierującego pojazdem jadącym przed Tobą do szybszego opuszczenia skrzyżowania?Czy w czasie postoju pojazdu w nocy na nieoświetlonej jezdni masz obowiązek używać świateł pozycyjnych lub postojowych?Czy w tej sytuacji masz prawo używać świateł do jazdy dziennej?Czy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza wolno Ci jechać z włączonymi światłami do jazdy dziennej?Czy w tej sytuacji zbliżasz się do drogi z pierwszeństwem?Zamierzasz skręcić w lewo. Czy w tej sytuacji masz obowiązek zbliżyć się do środka jezdni?Czy na drodze za tym znakiem możesz zawrócić?Czy w tej sytuacji zbliżasz się do drogi z pierwszeństwem?Czy jadąc na wprost, masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa kierującemu motocyklem, który skręca w lewo?Czy w tej sytuacji masz prawo przejechać przez przejście dla pieszych?Czy w tej sytuacji kontynuując jazdę masz obowiązek sygnalizować zamiar zmiany pasa ruchu?Czy w tej sytuacji zbliżasz się do drogi z pierwszeństwem?Czy w tej sytuacji masz pierwszeństwo przed pieszymi?Czy w tej sytuacji masz pierwszeństwo przed pieszymi?Jaki tor jazdy powinieneś obrać w początkowej fazie pokonywania pokazanego zakrętu w lewo?Czy w tej sytuacji masz prawo wjechać na skrzyżowanie, jeżeli zamierzasz jechać na wprost?Czy ten znak zabrania Ci wyprzedzać motocykle jednośladowe?W tej sytuacji wolno Ci kontynuować jazdę?Czy w tej sytuacji masz pierwszeństwo przed pojazdem nadjeżdżającym z prawej strony?Czy w tej sytuacji masz prawo kontynuować wyprzedzanie?Zamierzasz skręcić w prawo. Czy masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z lewej strony?Jak ustawisz fotel kierującego przed rozpoczęciem jazdy pojazdem?Którą z wymienionych czynności powinieneś wykonać, aby płynnie ruszyć z miejsca?Do czego może doprowadzić zbyt mocne hamowanie samochodu osobowego niewyposażonego w system ABS?Która z widocznych na ilustracji lampek kontrolnych informuje o włączonych światłach mijania?Czy w przedstawionej sytuacji jesteś ostrzegany o dwóch niebezpiecznych zakrętach, z których pierwszy jest w lewo?W którym momencie wciśniesz pedał sprzęgła, gdy jadąc z dużą prędkością samochodem osobowym, planujesz wykonać manewr hamowania?Z jaką maksymalną dopuszczalną prędkością wolno Ci jechać po drodze za tymi znakami, jeśli holujesz inny samochód osobowy?Jakiej metody hamowania użyjesz, w przypadku awarii ABS-u na śliskiej nawierzchni?Czy w przedstawionej sytuacji masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym?Zamierzasz skręcić w lewo. Czy masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z lewej strony?Czy w tej sytuacji wolno Ci użyć ostrzegawczego sygnału dźwiękowego?W jaki sposób powinieneś hamować awaryjnie samochodem osobowym wyposażonym w układ przeciwblokujący (ABS)?Czy w przedstawionej sytuacji jesteś ostrzegany o miejscu, w którym rowerzyści wjeżdżają na jezdnię lub przez nią przejeżdżają?Czy w tej sytuacji masz pierwszeństwo przed pojazdem, który jedzie z przeciwnego kierunku i skręca w lewo?Czy taka postawa policjanta oznacza, że masz prawo skręcić w prawo?Zamierzasz skręcić w lewo na skrzyżowaniu. Czy masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu z przeciwnego kierunku na wprost?Czy holowany pojazd ma wpływ na pole widzenia kierowcy?Która z wymienionych usterek, uniemożliwia bezpieczne używanie samochodu w ruchu drogowym?Które z wymienionych zachowań wobec rannego w wypadku, może skutkować odpowiedzialnością karną?Który z wymienionych czynników ma bezpośredni wpływ na długość całkowitej drogi zatrzymania samochodu osobowego?W którym z wymienionych przypadków, używanie samochodu osobowego nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego?Jak długo należy ręcznie stabilizować głowę poszkodowanego z podejrzeniem urazu kręgosłupa szyjnego?Czy w przedstawionej sytuacji jadąc dalej na wprost przez najbliższe skrzyżowanie masz pierwszeństwo przed pojazdami nadjeżdżającymi z prawej strony?Czy w tej sytuacji wolno Ci wyprzedzić pojazd?Czy w tej sytuacji wolno Ci skręcić na parking znajdujący się po lewej stronie drogi?Czy jadąc samochodem (bez przyczepy) o rzeczywistej masie całkowitej 3 t wolno Ci wjechać za ten znak?Czy w tej sytuacji masz obowiązek umożliwić pieszemu przejście przez jezdnię?Czy w tej sytuacji wolno Ci zrezygnować z użycia kierunkowskazu zanim zmienisz pas ruchu?Czy wolno Ci zawrócić na najbliższym skrzyżowaniu?
jaki może być skutek nieprawidłowo ustawionych reflektorów świateł mijania